czwartek, 12 czerwca 2014

tamdarabam!

Wakacje zawitały, aż miło się robi. Szkoda tylko, że takie upały również zdecydowały się przybyć do południowych stron Polski. Uwierzcie - wracanie nieklimatyzowanym autobusem nie jest przyjemne, zwłaszcza, gdy jesteś otoczona tłumem ludzi, którzy najwyraźniej myślą, że właśnie w tym dniu jest dzień przytulania. Jednym słowem - jest dobrze, ale mogło być lepiej.
Jedna, durna ocena do paska na świadectwie. J e d n a. Średnia 4,71. Niby dobra, ale nie wystarczająca dla nauczycieli, którzy pokładali we mnie nadzieje. Gdy moja wychowawczyni się o tym dowiedziała, od razu pobiegła do pana od niemieckiego, by mnie poprawił na pięć. Wyrażenie Nehmen Sie bitte Platz będzie mnie prześladowało do końca życia. I chyba paska nie będzie.
Przeraża mnie fakt, jak dawno nie miałam książki w rękach. Przez ostatnie trzy miesiące czytałam wyłącznie na Wattpadzie. Zapisałam się do biblioteki dla dorosłych, bo w tej dla młodzieży praktycznie wszystkie książki zostały przeze mnie pożarte. Prawdopodobnie pojadę tam z tatą za tydzień, może dwa.

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Luex mówi dzień dobry!


Wystarczyła chwila, by podjąć decyzję o założeniu bloga. I oto jest, Znad Okularów zaczyna swoją działalność! Nie znajdziecie tu nudy. Najświeższe ploteczki, recenzje filmów i książek, przepisy, którymi nie boję się z Wami podzielić... Jednym słowem - witajcie!
W sieci ukrywam się pod nickiem Luex, który jest chyba pozmienianą wersją francuskiego, bodajże, nazwiska, nadanego głównej bohaterce jednego z moich opowiadań. Nie sądzę, bym była kimś niezwykłym, ot, szarą myszką czmychającą po szkolnych korytarzach. Słucham metalu, przeplatanego w międzyczasie r&b, popem i rockiem. Znajomi uważają mnie za idiotkę, rodzice za lenia, który nie dotknie podręcznika, choćby świat miał się zawalić, a ja sama przeżywam wszystko na wyrost. No bo co się stanie, gdy dostanę na koniec roku tróję z chemii? Co z tego, że chłopak, który mi się podoba od trzech lat, ma mnie gdzieś i jest zainteresowany inną dziewczyną? Czy to koniec świata, jeśli nagle zabraknie jajek, a mam ochotę na omleta? Nie jestem osobą normalną, ale za to zabawną i potrafiącą zauważyć rzeczy, które inni najzwyczajniej w świecie olewają. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie cieplutko, trzymajcie się i do napisania!